Zapachy kóre podniecają mężczyzn ... wstęp

13:45 by

Wiele się zmieniło, oczywiście znów zaniedbałam Bloga. Teraz nie ma mnie już w Polsce, i myślę że za niedługo będę mogła podzielić się z Wami zagranicznymi perełkami :) Ten post piszę pod wpływem emocji. Jestem zbulwersowana tym co przeczytałam na niektórych stronach internetowych. ,,Powiedz czym pachniesz a powiem Ci czym jesteś'' - to tytuł posta jakiego przeczytałam. Teraz wnioskuję że nazwa powinna brzmieć ,,Przeczytaj - a stwierdzisz że jestem beznadziejna".


Dla pewnej Blogerki ,,lekkim zapachem na lato jest Jadore Dior'a", oraz cyt: ,,Hitem jest też większość „sezonówek” Escady z Ocean Lounge na czele; nie dość, że zapach paskudny, to jeszcze rzekoma słoneczność tego cukru i gumy balonowej na lato to prawdziwa zbrodnia."No nie wytrzymam, toniestety to nie na moje nerwy. Każdy ma proawo do własnego zadania, ale jak ma coś mądrego do powiedzenia! Jestem fanką tego zapachu, i nie ma w moim kręgu mężczyzny który by stwierdził że zapach jest brzydki! Ocean Loungue nie jest wcale tak słodki, lekka przesadza z tą gumą balonową której nie wyczuwam Skoro zapachy które podniecają mężczyzn to te w których jest ,,jedzenie" same odpwiedzcie sobie na pytanie co lubią panowie!
Nie będę się rozpisywać więcej, ponieważ mój zapach i opinię rozpisałam tu KLIK

Wracając do tematu, na pewno nie da się na to pytanie odpowiedzieć jednoznacznie. W końcu każdy z nas jest inny i to jest właśnie piękne. A więc zaprzeczając Amerykańskim Badaniom,jakoby mężczyzn najbardziej podniecał zapach Lawendy i ciasta dyniowego, na szczycie uplasowały się bardzo klasyczne aromaty, większość z nich to zwykłe afrodyzjaki. Oddzielnym tematem jest nasza wiara w ich działanie. Przede wszystkim nasz seksowny zapach musimy dopasować do własnej osobowości!

1. Jaki jest Twój styl ?
Bezgustowne stosowanie zapachów typu Opium na lato, na dodatek w upalny dzień. Perfumowanie się Dolce Vita Diora do trampek czy adidasów. A może w zimie Escada. Jeszcze lepiej wyglądają dziewczyny nastolatki ,,noszące" na sobie zapachy typu Chanel NO5 - ale tej podrobionej.
Dziewczyny, tak po prostu nie można. Kto wreszcie zrozumie że zapach to nasze ubranie! 
To musi współgrać z nami, z naszymi, ubraniami ... z naszą osobowością ! 

VS 

2. Jaki jest styl chłopaka którego chcesz zauroczyć ( zabrać do łóżka/poderwać )? 
Nie chcę obrazić tzw. ,,dresiarzy", ale chyba nie liczysz że doceni zapach Chanel NO.5? Prędzej usłyszysz że śmierdzisz jak cyt;,,stara baba"! Zawsze są dwie strony medalu, więc nie poderwiesz faceta który orientuje się w świecie mody i perfum na kiepski zapach typu Adidas ....albo co gorsza na powszechnie dostępne podróbki z supermarketów ( ooooo! )
 
 VS

3. Ile pieniędzy możesz przeznaczyć na perfumy ? 
Wiem że brzmi to nieuczciwie, ale to naprawdę istotne. Nie mając na codzienne potrzeby nie kupisz przecież perfum o wartości 500 zł. Nie czarujmy się, jeśli zależy Ci na chłopaku, który nie ma zasobnego portfela, mimo wyboru najdroższej perfumy i tak nie ,,skuma" czym pachniesz, a w najgorszym wypadku możesz dowiedzieć się że ,,śmierdzisz" Uwierz - wtedy to nie robi różnicy czy jest to zapach za 30zł czy za 800zł  .... 
Perfuma Królowej Węgier, cena za 100 ml to ok 350 funtów ( 1300 zł) , i uwierzcie nie pachnie ok!

4. Jaka tak naprawdę jesteś ? 
 Odważna czy nieśmiała? Podrywasz czy czekasz na pierwszy krok?

Niektóre zapachy działają niewyobrażalnie podniecająco. Są bardzo odważne i kuszące. Podczas oglądania reklamy doskonale wiemy, co jest w niej przekazem podprogowym! Często odnajdujemy w reklamach siebie w podobnych życiowych sytuacjach. Oglądanie reklamy która emanuje sexem, pobudza nas do działania. Jak to działa?  Udowodniono że zapach który nie kosztował Nas mało, działa lepiej na nasz mózg! Mianowice czujemy się otuleni luksusem, co za tym idzie jesteśmy seksowniejsi, bardziej eleganccy, pewniejsi siebie, frywolni .... 


5. Gdzie chcesz go zauroczyć ? W kinie, na dyskotece , w aucie, pod blokiem ? 
Przekładając zapachy i czyny, oraz dodając nasz charakter i sytuację w jakiej się znajdujemy znów należy uświadomić sobie pewne różnice .... znów zapytać kto, kogo,gdzie i jak ?

 VSvs

Mimo wszystko jest coś wspólnego, co łączy ze sobą wielu mężczyzn. . W końcu mężczyźni to łasuchy, większości podobają się zapachy w których wyczuwalne jest jedzenie :)
Oto moja lista zebrana z kilkunastu różnych stron, połączona z niezależnymi opiniami blogerek, oraz z moją własną inicjatywą. Piszcie w komentarzach, być może będzie trzeba uaktualniać listę ?
1. Wanilia - Numerem 1 od wielu lat jest królowa Wanilia. króluje niemal w każdej perfumie. Nawet kiedy zapach jest bardzo orzeźwiający, w bazie i tak znajdziemy wanilię. Zapach kojarzony  z ciastem, lodami, dzieciństwem i słodkością. Popularny afrodyzjak. 

2. Kokos - tak również jeden z ulubieńców podkładowych. Mimo że nie wiesz o jeego istnieniu, on czai się we flakoniku, równie podstępnie jak zapach wanilii.

3. Karmel - pojawia się często. Pojawia się bardzo często.

4. Czekolada - o takkk. Wszystko co czekoladowe przypada do gustu naszym Panom.
 Można wywnioskować że naprawdę słodkie zapachy przypadają do gustu mężczyzną ...

UNIKAJ !!!! UNIKAJ !!!! UNIKAJ !!!

 

ZAPACHÓW UNISEX ! Nie kupuj nigdy, one zawsze są bardziej męskie niż damskie. Kobiety patrzą inaczej, czują inaczej! Po za tym jesteśmy zupełnie inni, dlaczego mamy używać tych samych perfum?I idąc dalej: co do wszystkiego to do niczego :)

RÓŻA !!! Choć to ulubiony kwiatek mężczyzn ( bynajmiej w kwestii zakupowej), od wieków okrzyknięty kwiatem miłości, sam w sobie afrodyzjakiem nie jest!
Powód? Czym pachną stare babcie, różańce, czy perfumy typu Pani Waleska z kiosku ? Jakieś dodatkowe pytania? ( Ps. Wyjątkiem dla mnie jest Chloe Love, choć czuć różę ma w sobie luksus i to coś )
 .



4 komentarze:

  1. Ja lubię zdecydowane, zapachy z nuta pieprzu i mam nadzieję,że zapach to tylko dodatek w podrywaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjny post Kochana! Właśnie odkryłam Twojego bloga i skusił mnie ten wpis. Dodałam Ciebie i zostaję, świetnie piszesz - tak jak lubię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje - przepraszam ze dopiero teraz odpisuje ... ale spalil sie moj komputer - wszystko sie pomieszalo i przestawilo :D w kazdym razie ... WROCILAM :)

      Usuń
  3. świetny post :) jedni kochają buty ja perfumy - to moja słabość i zgadzam się z Tobą że zapach dopasowujemy do stroju ja tak robie zawsze, co budzi kontrowersje (jak o tym komus wpominam to wywraca oczami :)) - no cóż :)
    u mnie już ostatnie dni urodzinowego Konkursu, byłoby mi miło gdybyś zajrzała :)) mybeautyjoy.blogspot.co.uk/2014/05/urodzinki-konkurs-rozdanie.html Serdecznie zapraszam :))

    OdpowiedzUsuń