Escada Born in Paradise 50 ml szczęścia - zestaw

11:24 by



 OPIS PRODUCENTA

`Born in Paradise` to nowy, jak zawsze limitowany, kwiatowo - owocowy zapach dla kobiet,
od Escady wydany w 2014 roku.
Escada "Born in Paradise" to zapach dzięki któremu możemy w jednej chwili przenieść się do innej, rajskiej rzeczywistości. Zostawić za sobą codzienność i oddać się marzeniom o czasie spędzanym na egzotycznych wyspach, pośród bujnej zieleni, odurzających kwiatów, smakowitych, soczystych owoców i przy akompaniamencie śpiewu wielokolorowych ptaków. Szum ciepłego oceanu, biały piasek - można bezkarnie oddawać się błogiemu odpoczynkowi, pływaniu w turkusowej wodzie czy flirtowaniu trzymając w dłoniach przepyszną Pina Coladę i pachnąć radosnym zapachem "Born in Paradise"...

Kategoria: kwiatowo - owocowa

Nuty zapachowe
nuty głowy: zielone jabłko, arbuz, guajawa
nuta serca: kokos, ananas
nuta bazy: drzewo sandałowe, cedr, piżmo 



MOIM ZDANIEM:

Jak wspominam za każdym razem - jestem wielką fanką zapachów Escady. Mają w sobie coś co mnie pociąga, coś co sprawia że czuję się szczęśliwa, coś dzięki czemu czuję się wyjątkowa.

Ponieważ zapachy Escady, co roku są nowe i co roku posiadam inny zapach, z zamkniętymi oczami strzelam jaka to seria. Tak ... np. 2010 ahhhh...wycieczka z ,,X" w ,,Y".2011 Turcja, 2012 Egipt, 2013 Tunezja teraz UK ... i tak sobie wspominam w zależności od zapachu.

Od razu napiszę zanim ktoś mnie wyprzedzi, że nie życzę sobie komentarzy w stylu nie lubię Escady, bo to nie artykuł dla tych którzy nie rozumieją sedna sprawy :D




 Dlaczego jedno serduszko mniej ?

Niestety odjęłam jedno serducho za trwałość. Jak wspomniałam na wizażu, zamówiłam próbkę perfumy, ale zamiast próbki dostałam pachnącą karteczkę. Tak czy tak wiedziałam że zapach będzie mój prędzej czy później. Niestety kartka pachnie cały kalendarz, a pełnowymiarowym produktem nie koniecznie pachnę ja:(
To największy zawód z Escady.

Zapach jest magiczny i cudowny. Uwielbiam go. Niestety chcący pachnąć muszę nosić go ze sobą w torebce. Nie jest nazbyt trwały - przypisuję mu max 3 godziny, reszta to ogonek. 

Nie będę jednak narzekać - nie kupiłam go w polsce więc nie zapłaciłam za niego dużo. Dla porównania Escada 50 ml w Douglas'ie kosztuje 239 zł, ja kupiłam ją za 29funtów, ale powyżej 30 funtów wysyła była gratis więc dobrałam za 1,40 funta pomadkę ochronną do ust Vichy Aqualia Thermal która była na promocji....

Łącznie zapłaciłam 30,50 czyli ok 150 zł i otrzymałam :

- Pomadkę do ust Vichy
- Ozdobne pudełko z Zestawu escady
- Kosmetyczkę termiczną
- Balsam Perfumowany do ciała 50 ml
- Perfumę Escada 50 ml
- Sheaker do drinków wraz z słomkami tipami i parasolkami
- Miniaturę perfumy Lolitty Lempickiej (piękna ale o tym kiedy indziej )
- Próbki kremów i podkładów


Zdjęcie pudełka - niby nic a cieszy :)



Kosmetyczka - coś nie tak z moim aparatem ( albo ja nie umiem się nim posługiwać ) łapie ostrość na tył :(



Najważniejsze - moja perfumka :*


Oto i sheaker do koktajli ...




Jeśli macie jakieś pytanie lub chcecie wiedzieć więcej piszcie - chętnie odpowiem na każde pytanie :)
Swoją drogą zapraszam Was do zapoznania się ze wszystkimi zapachami limitowanymi jakie ,,wypuściła " Escada .... KLIK TUTAJ! 

0 komentarze:

Prześlij komentarz